Złoty Jar – recenzja obiektu

unnamed

Są miejsca w których zostawiamy cząstkę siebie. Miejsca wyjątkowe, mające duszę. Miejsca, w których czujemy się jak w domu.

Takie, które ciężko porównać z innymi obiektami.

Miejsca za którymi tęsknimy i do których chcemy jak najszybciej wrócić.

Jeśli jeszcze nie słyszeliście o obiekcie który znajduje się na zdjęciu, to przychodzę z informacją – Drodzy Państwo, przed Wami Złoty Jar.

Gastronomia

To doskonałe miejsce dla osób, które lubią dobrze zjeść. Ich sezonowe menu jest jakby to powiedział Pan Robert Makłowicz – ,,Bella fantastico!„.

Niewiele mogę powiedzieć o wszystkich daniach z karty, bo przez 2 dni zamawiałam przepyszny makaron z sosem borowikowym i suszonymi pomidorami. Tak, jestem monotonna, ale musicie uwierzyć mi na słowo – to było pyszne! Mój małżonek delektował się za to policzkami wołowymi. Czy były dobre? Pusty talerz po posiłku był najlepszą recenzją 😉

W cenę noclegu wliczone są śniadania. Jest jedzenie dla wegetarian i dla tych lubiących mięso. Jest kawa z ekspresu. Mąż mówi mi, że kawa jest pyszna (ważne by o tym napisać, bo nie raz i nie dwa natknęłam się na niedobrą kawę). Na uwagę zasługuje z pewnością świeżość produktów i bogaty bufet. Ja tam się pojadłam, a uwierzcie mi – nie należę do niejadków 😀

Atrakcje

Wiem, że dla mnie sam obiekt jest nie lada atrakcją – wszak skończyłam turystykę i historię i uwielbiałam te studia! 🙂 Moja praca magisterska dotyczyła Dolnego Śląska. Przejdźmy jednak do rzeczy. W niedalekiej odległości od obiektu znajdziecie:

  • Kopalnię Złota – coś dla młodszych i starszych. Małżonek podpowiada mi, że zwiedzanie kopalni najlepiej połączyć ze zwiedzaniem sztolni. Odwiedź kopalnię i zobacz podziemny wodospad, wciel się w rolę poszukiwacza złota i zostań uczestnikiem podziemnego spływu. Nie ma szans, że będziesz się nudzić!
  • Średniowieczny Park Techniki – tu byłam i ja i małżonek. Bawiliśmy się równie dobrze, co grupa młodszych szkrabów z którymi zwiedzaliśmy skansen. Wyciąganie wiadra ze studni, karmienie zwierzaków czy praca jak w kieracie – wszystko było super! 😀 A jeśli jesteście bardziej ,,dorośli” niż ja to spodoba Wam się wystawa prezentująca wynalazki Leonarda da Vinci (nie, to nie ten co grał w Titanicu). Na szczególną uwagę zasługuje Czołg Leonarda da Vinci – rekonstrukcja została wykonana przez Arkadiusza Knycha.
  • Las, przyroda i przygooooda! 🙂 Wszyscy miłośnicy spacerów po lesie znajdą tutaj to czego szukają. Złoty Jar położony w wąwozie w środku lasu to miejsce idealne dla fanów leśnych plonów. I dla jesieniar. Polecam tarzanie się w liściach (czego nie robi się dla zdjęć).

Dla kogo?

Dla każdego! – no dobra, może nie (zobacz Podsumowanie) 🙂 Złoty Jar to przyjazna i ciepła przestrzeń w której poczujecie się jak w domu. Niezależnie czy przyjechaliście sami, z dzieckiem, psem czy kotem (yep! zwierzaki są mile widziane).

Moja opinia

Na plus:

  • Lokalizacja – pensjonat w lesie, z dala od ruchliwej ulicy, dźwięków miasta. Wieczorem do snu tuli Was szum lasu 🙂
  • Pyszne śniadania i menu sezonowe w restauracji
  • Architektura obiektu
  • Miła i pomocna obsługa
  • Internet – pracowałam zdalnie i wszystko działało bez zarzutu

Na minus:

Czy ten obiekt ma jakieś wady?

Ma, jedną dużą – pobyt tam przelatuje przez palce. Nie sposób się nacieszyć tym miejscem przez 3 dni. Wiem co mówię.

Podsumowując:

Z pewnością nie jest to obiekt dla każdego. Nie ma tu zasięgu sieci komórkowej (wifi działa bez zarzutu – pracowałam zdalnie), w pobliżu nie znajdziecie nocnych klubów a i sam Złoty Stok nie jest miastem w którym o 2 w nocy, wyjdziecie na kebsa. Skrzypiące podłogi, zapach drewna, pamiątki pamiętające ubiegły wiek to dla mnie plusy, ale wiem, że nie dla wszystkich. W końcu to co dla jednej osoby może być wadą, dla drugiej może być ogromną zaletą.

Dla niektórych minusem mogą być np. łazienki na korytarzu, nawet jeśli są tuż obok drzwi naszego pokoju.

Co jeszcze mogę powiedzieć? O tym że to niesamowicie urokliwe miejsce z fantastyczną obsługą i wyśmienitym jedzeniem. Z wyjątkowymi pokojami i niesamowitymi wnętrzami. Nie mogę się zdecydować czy Jar wygląda lepiej za dnia czy może w nocy… Jest czysto, jest przyjemnie. Jest tak jak można sobie wymarzyć miejsce na ,,końcu świata” 🙂 A to przecież ,,tylko” Dolny Śląsk. Nawet jeśli nie planujecie tam zostać na noc to polecam wstąpić na kawę.

Ocena obiektu

Goście oceniają obiekt na 4,7/5 (Ocena Google, stan na 24.10.2022) oraz na 4,8 (Slowhop, stan na 24.10.2022)

Lokalizacja: Złota 24, 57-250 Złoty Stok

Strona obiektu: https://zlotyjar.pl/

Zdjęcia są moją własnością. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora jest zabronione.

Dziękuję za niesamowitą gościnę właścicielom Złotego Jaru – Małgorzacie i Maciejowi Dziczkowskim.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *